"Wcale nie jestem frajer, kiedy szczęście Wam daję"

Ogr

198 /dni/

198 to dużo czy mało? Wszystko zależy od kontekstu. Perspektywy. Ludzi, których to dotyczy i tak dalej. Jeżeli mówimy o pieniądzach, to dla każdego 198 zł znaczy coś innego. Dla jednych to budżet na cotygodniowe wyprawy po barach, dla innych na jedzenie na cały miesiąc. Jedni tyle wydają każdego dnia na zachcianki, inni muszą długo …

Ogr

Starsza siostra 💔

Każda historia ma jakieś tło, bohaterów pierwszoplanowych i bohaterów drugoplanowych. Tło naszej historii ze Złośliwym w roli antagonisty, znane jest doskonale. Ale wśród głównych bohaterów jest i ona. Silna. Radosna. Mądra.  I aż nazbyt dorosła. I zwykle gdzieś obok. Ł. miała 3,5 roku gdy stała się starszą siostrą.  Przyjęcie nowego członka rodziny zawsze jest  wyzwaniem …

Ogr

„A show musi trwać…”

Miesiąc. To już Miesiąc. Wiem, że wielu z Was czeka na wieści, co u nas, jak się trzymamy. Chociaż nie będzie to łatwy (dla mnie) wpis – jestem. Kojarzycie film „Inni” z Nicole Kidman?  Matka dwójki dzieci stawia czoła codzienności i chociaż radzi sobie całkiem dobrze, to czuje pod skórą, że coś jest nie tak. …

Ogr

O krok przed nami…

Jakie słowa lub zwroty wywołują u Was największe emocje? Są one pozytywne czy negatywne? W ostatnim czasie lista słów i zwrotów,  na które moje ciało reaguje bardzo brutalnie wydłuża się. Nigdy nie sądziłam,  że słowa, które pozbawione kontekstu nie mają większego wpływu na moje zachowanie,  w momencie gdy się ten kontekst pojawi, potrafią sparaliżować. Potrafią …

Ogr

„Ludzi dobrej woli jest więcej”

Wisława Szymborska napisała kiedyś o pewnej nieustraszonej kobiecie „tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono”. Ja bym chciała sparafrazować słowa noblistki i powiedzieć: tyle wiemy o ludziach wokół nas, na ile ich potrzebujemy. Co to znaczy? No to zaczynamy 🙂 Żyje sobie taki człowiek na tym Łez Padole. Ma swoje sprawy. Swoich znajomych. Swoje problemy. …

Ogr

Złośliwy poza Przylądkiem

Rzadko jest tak, że mam chaos w głowie siadając do pisania wpisu. Zwykle wiem, co i jak chcę napisać. Tym razem jest inaczej. Myśli biją się miedzy sobą i nie potrafię zdecydować się na jeden kierunek. Z jednej strony chciałam podziękować wszystkim, od których dostajemy mnóstwo wszelakiego wsparcia. Chciałam też podsumować miesiąc z naszą diagnozą …

Ogr

Złośliwy kontra Anioły

Żyje sobie człowiek na tym Łez Padole i tyle wie o świecie, co mu FB powie, no może jeszcze jakiś Wykop czy inny Pudelek. Nasza bańka informacyjna nie ogranicza się jedynie do polityki czy ulubionych twórców. Dotyczy tak naprawdę każdej płaszczyzny życia.No więc żyje sobie taki człowiek w swojej bańce. Wie, że na świecie są …

Ogr

Gdy Złośliwy pokazuje, ile warte są twoje codzienne problemy

Ten wpis jest formą terapii dla mnie,  a dla Was, niech będzie wskazówką lub przestrogą. Nie tak wyobrażałam sobie podwójne rodzicielstwo. Miały być spacery z dziećmi,  kolki, ząbkowanie, nieprzespane noce. W zamian dostałam obce twarze, życzliwe,  ale ciągle obce, mijanie na szpitalnych korytarzach. Z dala od tęskniącej Ł. I te przespane noce będące efektem leków …

Ogr

Autystyczne oczyszczenie. Jak przetrwałam.

Muszę się przyznać, że z lekką obawą klikałam na przycisk „publikuj” widniejący przy ostatnim wpisie. Ku mojemu zaskoczeniu dostałam sporo prywatnych wiadomości, z których płynęło mnóstwo ciepłych słów. Lub karcacych, że źle się czułam z „dziwnością” 😉 Tak czy inaczej – dziękuję za każdą formę przyjęcia mojego uzewnętrznienia ❤️ Zgodnie z obietnicą, przychodzę z drugą …

Ogr

Katharsis. Autystyczne oczyszczenie

Mówi się, że po 40 zaczyna się druga młodość, nowe życie. Dla mnie nie jest to czcze gadanie, w 40 wchodzę jako człowiek może nie tyle całkiem nowy, co odrodzony i pogodzony ze sobą. Wiem, że w tym, co zaraz napiszę większość osób, która mnie zna osobiście będzie węszyć jakiś chwyt marketingowy lub pijacki czy …

Ogr

7 żyć kota. Historia prawdziwa

Opowiem Wam historię, która mogła przydarzyć się każdemu. Mogła… Ale przydarzyła się mi. Bo jakżeby inaczej! Zastanawialiście się kiedyś, o co chodzi z tymi siedmioma (lub dziewięcioma – zależy kogo zapytać) życiami kota? I co to tak naprawdę znaczy? Po ostatnich wydarzeniach te słowa już nigdy nie będą pustym zwrotem wymyślonym kiedyś w starożytnym Egipcie. …

Film Ogr

Awantura o Scarlett

*spokojnie, nie będzie to wpis streszczający książkę czy analizujący film; będzie o zamieszaniu, jakie wprowadziły Pierwotnie ten wpis miał wyglądać zupełnie inaczej. A właściwie to wyglądał zupełnie inaczej, bo już był na ukończeniu. Jednak „Przeminęło z wiatrem” jest to chyba pierwsza książka, podczas czytania której więcej czasu poświęciłam na przeglądanie innych źródeł, niż jej samej. …

Ogr

Budowa domu. Cóż może pójść nie tak?

Na początek rzucam wyzwanie, coby czytanie poniższego tekstu miało dodatkowy smaczek – kto w czasie budowania domu zaliczył więcej od nas wpadek lub wpadek większego kalibru? Ciekawa jestem przeogromnie 😉Wiadomo – zawsze może być gorzej (chociaż w tym momencie trudno mi w to uwierzyć), ale ciężko to wszystko przyjąć, gdy w głowie miało się wizję, …

Ogr

Słodko-gorzki coming out

Niedawno obchodzony dzień matki zmusił mnie trochę do refleksji i wyznania, co się ze mną działo przez ostatni rok, a może i dłużej. Będzie to swojego rodzaju coming out. Będzie to słodko-gorzka opowieść o zderzaniu się z rzeczywistością. Pojedyńcze zderzenia nie bolą tak bardzo – bierze się oddech, wypina pierś, ukradkiem wyciera łzę i idzie …

Ogr

Wcale nie jestem frajer

Lata mijają, a wpis, który powstał lata temu jest ciągle aktualny. Może nawet teraz bardziej niż wtedy! Dlatego lekko zmodyfikowany podrzucam raz jeszcze. Odkryłam pewną piosenkę, której tekst idealnie się wpasowuje w mojego bloga i nie mogę się doczekać, aż się nią z Wami podzielę 😀 A przy okazji jest to fajne podsumowanie mojej dotychczasowej …

Cztery łapy Ogr

Jej nigdy nie było

„Incepcja”, „Vanila Sky”, „Dzień Świstaka” i pewnie jeszcze do kilku innych filmów mogłabym odnieść swoją rzeczywistość w ostatnim czasie. Niby otacza mnie świat zupełnie normalny, a coś jest nie tak. Wchodzę do domu. Zdejmuję buty. Odkładam klucze. Wszystko mi mówi, że jestem w realnym tu i teraz. I że tak właśnie wygląda mój dzień, moja …

Przygoda

Czwarta zwrotka

Standardowo miałam milczeć na tematy z pierwszych stron gazet i standardowo nie wyszło. Nie chciałam już dorzucać swojego „ziarenka” do bardzo głośnego świętowania. Ale znowu wydarzyło się coś, co mnie skłoniło do podzielenie się z Wami moimi przemyśleniami. Uważam, że poniżej coś dla siebie znajdą osoby, które zostały dzisiaj w domach oraz te, które z …

NY Ogr Podróże

Dwa Światy. A pośrodku most. NY – epizod 3

To było do przewidzenia jeszcze przed lądowaniem na JFK, że ciche i klimatyczne dzielnice Brooklinu czy Queens  urzekną mnie bardziej niż tłoczna centralna część Manhattanu. I rzeczywiście tak było. Ceglane domki z drabinami drogi przeciwpożarowej skradły moje serce i mnóstwo miejsca na moim aparacie. Najbardziej charakterystyczna część NY czyli Time Square i przelewające się setki …