"Wcale nie jestem frajer, kiedy szczęście Wam daję"

V-Blog

Pomysł na VideoBloga zrodził się spontanicznie, a jego przyczyną był równie spontaniczny wyjazd do Tajlandii. Ponieważ moją misją jest nieść rozrywkę, to stwierdziłam, że dokumentownie naszych przygód (botakie niewątpliwie muszą mieć miejsce, skoro wyprawa jest nieplanowana) może być


Wesele ogólnie to ciężki temat. A wesele w czasie pandemii, to już całkiem. Czy jest coś co można zrobić lepiej? Na coś się przygotować? Mądry Polak po szkodzie. Może ktoś skorzysta z naszego doświadczenia i komuś typ może 🙂

Powodzenia!


Wsiąść w samolot, dojechć pod hotel i leniuchować przez tydzień – to nie dla nas. Poniższy filmik przedstawia relację z ciężkiej podróży z Pattay’i. Dzięki temu trafiliśmy w bardzo ciekawe miejsce i mogliśmy spotkać prawdziwą, nieturystyczną Tajlandię. Ale za to zostaliśmy nagrodzeni dnia następnego 🙂


Dzień drugi upłynął pod znakiem zachwytów i rozczarowań. Pierwsze zetknięcie z kulturą, kuchnią i…słońcem. Spotkania z Tajami i rozważania typu: „jest po prostu miły czy próbuje naciągnąć?”. Ponadto, to jest ten odcinek, w którym testujemy duriana, o którym mówią, że pachnie jak piekło, a smakuje jak niebo.


Pierwsze wrażenia z Bangkoku. Pierwsze wpadki i nowe znajomości.

5. Bangkok – piętrze wrażenia.


Pattaya. Miasto grzechu i tak zwana seksturystyka. Niestety jakość trochę ucierpiała podczas przeróbki na komórce…

4. Pattaya nocą


Ciekawostka.

3. Długie drzewo.


Mamy już drugą część z serii: Ogry na wizji. Będzie trochę teorii, ale i praktyki, będą sceny tylko dla dorosłych 😉 i interaktywna część dla fanów!

2. Przygotowania


Zgodnie z zapowiedzią z ostatniego wpisu, przyszła pora na prawdziwą bombę!

Chyba koniec świata się zbliża… No to zaczynamy!

  1. Zapowiedź!