Miesiąc. To już Miesiąc. Wiem, że wielu z Was czeka na wieści, co u nas, jak się trzymamy. Chociaż nie będzie to łatwy (dla mnie) wpis – jestem. Kojarzycie film „Inni” z Nicole Kidman? Matka dwójki dzieci stawia czoła codzienności i chociaż radzi sobie całkiem dobrze, to czuje pod skórą, że coś jest nie tak. …
O krok przed nami…
Jakie słowa lub zwroty wywołują u Was największe emocje? Są one pozytywne czy negatywne? W ostatnim czasie lista słów i zwrotów, na które moje ciało reaguje bardzo brutalnie wydłuża się. Nigdy nie sądziłam, że słowa, które pozbawione kontekstu nie mają większego wpływu na moje zachowanie, w momencie gdy się ten kontekst pojawi, potrafią sparaliżować. Potrafią …
„Ludzi dobrej woli jest więcej”
Wisława Szymborska napisała kiedyś o pewnej nieustraszonej kobiecie „tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono”. Ja bym chciała sparafrazować słowa noblistki i powiedzieć: tyle wiemy o ludziach wokół nas, na ile ich potrzebujemy. Co to znaczy? No to zaczynamy 🙂 Żyje sobie taki człowiek na tym Łez Padole. Ma swoje sprawy. Swoich znajomych. Swoje problemy. …
Złośliwy poza Przylądkiem
Rzadko jest tak, że mam chaos w głowie siadając do pisania wpisu. Zwykle wiem, co i jak chcę napisać. Tym razem jest inaczej. Myśli biją się miedzy sobą i nie potrafię zdecydować się na jeden kierunek. Z jednej strony chciałam podziękować wszystkim, od których dostajemy mnóstwo wszelakiego wsparcia. Chciałam też podsumować miesiąc z naszą diagnozą …
Złośliwy kontra Anioły
Żyje sobie człowiek na tym Łez Padole i tyle wie o świecie, co mu FB powie, no może jeszcze jakiś Wykop czy inny Pudelek. Nasza bańka informacyjna nie ogranicza się jedynie do polityki czy ulubionych twórców. Dotyczy tak naprawdę każdej płaszczyzny życia.No więc żyje sobie taki człowiek w swojej bańce. Wie, że na świecie są …
Gdy Złośliwy pokazuje, ile warte są twoje codzienne problemy
Ten wpis jest formą terapii dla mnie, a dla Was, niech będzie wskazówką lub przestrogą. Nie tak wyobrażałam sobie podwójne rodzicielstwo. Miały być spacery z dziećmi, kolki, ząbkowanie, nieprzespane noce. W zamian dostałam obce twarze, życzliwe, ale ciągle obce, mijanie na szpitalnych korytarzach. Z dala od tęskniącej Ł. I te przespane noce będące efektem leków …
AuDHD, czyli: szaleństwo zna drogi, których spokój nie zna!
Zgodnie z obietnicą teraz powinien być wpis o pracy w wydaniu autystycznym. Okazało się, że jest to temat, który ciągle siedzi we mnie bardzo głęboko i wiąże się z silnymi emocjami. Zarówno sama praca, jak i dorosłe życie. Za każdym razem, gdy próbowałam się za to zabrać okazywało się, że sporo mało przyjemnych wspomnień jest …
Autystyczne oczyszczenie. Jak przetrwałam.
Muszę się przyznać, że z lekką obawą klikałam na przycisk „publikuj” widniejący przy ostatnim wpisie. Ku mojemu zaskoczeniu dostałam sporo prywatnych wiadomości, z których płynęło mnóstwo ciepłych słów. Lub karcacych, że źle się czułam z „dziwnością” 😉 Tak czy inaczej – dziękuję za każdą formę przyjęcia mojego uzewnętrznienia ❤️ Zgodnie z obietnicą, przychodzę z drugą …
Katharsis. Autystyczne oczyszczenie
Mówi się, że po 40 zaczyna się druga młodość, nowe życie. Dla mnie nie jest to czcze gadanie, w 40 wchodzę jako człowiek może nie tyle całkiem nowy, co odrodzony i pogodzony ze sobą. Wiem, że w tym, co zaraz napiszę większość osób, która mnie zna osobiście będzie węszyć jakiś chwyt marketingowy lub pijacki czy …
7 żyć kota. Historia prawdziwa
Opowiem Wam historię, która mogła przydarzyć się każdemu. Mogła… Ale przydarzyła się mi. Bo jakżeby inaczej! Zastanawialiście się kiedyś, o co chodzi z tymi siedmioma (lub dziewięcioma – zależy kogo zapytać) życiami kota? I co to tak naprawdę znaczy? Po ostatnich wydarzeniach te słowa już nigdy nie będą pustym zwrotem wymyślonym kiedyś w starożytnym Egipcie. …










